| | | |
|  | Nie mam sil by zyc bez Ciebie:( Pamietaj Kocham Cie ale to boli...:( justyna (2007-06-14 09:53:53) | |
| | | |
|
| | | |
|  | Nie mam sił by żyć bez Ciebie :( pamietaj Kocham Cie i\ale to boli... :( justyna (2007-06-14 09:52:34) | |
| | | |
|
| | | |
|  | Nie mam sił by żyć bez Ciebie...:( Kocham Cię pamiętaj justyna (2007-06-14 09:51:08) | |
| | | |
|
| | | |
| rok temu poznałam wspaniałego faceta. Dla mnie był kims wiecej niz tylko przyjacielem. Jestemy dwoma róznymi osobami ale uzupełniami się wzajemnie...Byłam z nim 5 razy...Z nim źle.. a bez niego jeszcze gorzej.. bo go kocham... niewyobrazam sobie dalszego życia bez niego... Wiem ze nie jestem tylko jego zwykłą koleżanką... Chciałam z nim być dalej... lecz.. On mnie okłamał.. Oszukał... Zranił.. Kolejny raz. Mówił kocham a po kilku dniach byłam jego życiowym błędem.... Srece boli a szukanie opatrunku w innym nie ma sensu... Bo tego i tak nie zapomne... Mateusz mam Cię w sercu na zawsze nawet jesli będe z kims innym.. Być juz z Toba nie moge ale wiem jedno zyć bez Ciebie jest ciężko...:(:(:(:*:** Rastafaraj (2007-06-12 21:09:50) | |
| | | |
|
| | | |
|  | słonko koffam Cię bajdzio mocno....Przemku bądźmy na zawsze razem.... Twoja Anusia!!!! :*:*:* Anusia ( anulkamilka@buziaczek.pl) (2007-06-11 22:12:20) | |
| | | |
|
| | | |
|  | Miałam dwóch facetów. Z żadnym nie byłam, ale każdy niby chciał byc ze mną. Sądziłam, że przede mną trudny wybór, ale przestali sie odzywać do mnie... Jeden z nich (mój ex) chyba spasował, bo ma taki charakter i sam nie wie, czego chce. Ale drugi był zupełnie inny - dojrzały, poważny facet po przejścaich, któremu pokazałam, że świat nadal istnieje i nadal ma szanse być szczęśliwy. Nie wiem, co się stało. Wg przepowiedni te wakacje miały być dla mnie fantastyczne, ale zaczynam się bać, że będzie tak jak rok temu, gdy zostałam opuszczona. Boję się żyć sama. Po prostu chciałam sie tym z kims podzielić.
Tęsknię za obojgiem facetów, bo wcześniej nie wyobrażałam sobie życia bez jednego z nich. A teraz mam żyć bez obu?
...
Tęsknię... Eves (2007-06-11 19:36:59) | |
| | | |
|
| | | |
|  | chciałabym umrzec ale bede zyc nadal straciłam ukochana osobe ale zyje nadal.... jesli ktos chce zyc przy mnie... prosze zadzwon albo napisz esa... szukam ciebie... samotnego... mam 15 lat:( kom 503490097 amatorka ( agatka15-13@tlen.pl) (2007-06-11 18:59:50) | |
| | | |
|
| | | |
|  | Na poczatku miales dlamnie wiecej czasu tera gdy juz jestesmy razem olewasz mnie totalnie ciekawa jestem czemu to robisz??.... Co ja takiego robie zle.... ja juz niewiem jak mam sie zachowac gdy Cie widze czy powiedziec ze Cie KOCHAM czy milczec. Gdy Cie niema przy mnie to tesknie a gdy juz jestes to niewiem czy jestes tu bo chcesz czy dlatego ze musisz....... niewiem co mam robic.....:( anetkkaaa (2007-06-09 23:04:13) | |
| | | |
|
| | | |
| Soniu...
Wiem, jestem dla ciebie zbyt uporządkowany...
Wiem, nienawidzisz mnie...
Wiem, ty jesteś najnieszczęśliwszą istotą na świecie...
Wiem, nie ćpam więc nie wiem co to znaczy cierpieć...
Wiem, ty wiesz lepiej...
Wiem, ja Cię nie kocham...
Tylko możesz mi wytłumaczyć dlaczego od kiedy przestałaś się ze mną kontaktować, gdy usłyszałem "Sonia" - podskakiwałem?
Możesz mi wytłumaczyć dlaczego tak mnie znienawidziłaś?
Możesz mi wytłumaczyć dlaczego przez 3 miesiące przez które się nie odzywałaś cały czas się o ciebie martwiłem?
Wiem, może użyłem ostrych słów...
Może cię uraziłem...
Ale człowiek nie zawsze panuje nad emocjami...
A ja się o ciebie po prostu martwię...
A ty mnie nienawidzisz tak bardzo, że nawet na e-maile nie odpisujesz od tygodnia...
Nawet nie wiesz jaki byłem szczęśliwy gdy znowu odezwałaś się na gg...
Po moim 3-miesięcznym dobijaniu się...
A teraz znikłaś...
A ja się o ciebie martwię... I przez ciebie ostatnio nawet zasypiać nie potrafię...
ODEZWIJ SIĘ! Zgadnij... (2007-06-06 19:33:15) | |
| | | |
|
| | | |
|  | Jestem kolejna skrzywdzona przez niby "kochajacego" chłopaka...:( musialam to napisac w cudzysłowiu, bo widzicie gdyby mnie kochal to by mnie nie zostawił... a wczesniej tez tu zostawilam ogłoszenie:( myslalam ze to bedzie długo trwac.. jednak on chcial inaczej..:(
wiecie co zauwazyłam?? ze znaczna wiekszosc tych wszystkich ogłoszen sa od dziewczyn.. i niestety dochodze do wniosku ze faceci nie kochaja tak mocno jak dziewczyny.. a przynajmniej zadko to sie zdarza..;/ to smutne.. naprawde.. chłopcy jak wy mozecie!!! dla was chyba liczy sie tylko cielesnosc!! a nie zadna miłosc.. wy chyba nie wiecie co znaczy to słowo!!! bo to nie znaczy chodzenie ze soba i calowanie sie i wogole!! to cos wiecej!! i serdecznie pozdrawiam tych chlopaków którzy to wiedza:*:*:* smute jest to ze tak wiele dziewczyn cierpi przez takich facetów.. w tej grupie jestem tez ja:(:( niepotrzebnie sie w to tak angazowalam..:( pamietajcie dziewczyny oni nie sa warci naszych łez!! wiec głowa do góry:*:):):) Kasia (2007-06-05 19:31:51) | |
| | | |
|
| | | |
| Kocham Cię. ADRESAT: Śmierć. ewka (2007-06-05 13:26:49) | |
| | | |
|
| | | |
| Darku nie gadaj tyle, tylko szykuj kase na zareczyny :P ABC (2007-06-04 19:36:58) | |
| | | |
|
| | | |
|  | Poznaliśmy się przypadkiem, za pomocą internetu. Zaczeło się niewinnie od gg oraz smsów, lecz z czasem postanowiliśmy się spotkać i to spotkanie zostanie na zawsze w moim sercu nigdy nie zapomne kiedy Cie pierwszy raz zobaczyłam. Potem potoczyło sie swoją drogą. Ani ja ani Ty nie staraliśmy się tego zmienić chociaż wiedziałam że jesteś mi bardzo bliski. Po tym czasie, w którym nie potrafiliśmy znaleźć wspólnego języka pojawiła się iskierka nadzieji na lepsze jutro, lepsze z Tobą. Zaczęliśmy wszystko od początku, powoli lecz starannie układaliśmy wszystko od nowa z bardzo dobrym skutkiem. Spotykaliśmy się często, coraz częściej i nie wyobrażałam już sobie weekendu spędzonego bez Ciebie. Jednak kiedy doszliśmy już prawie do pełni szczęcia Ty zrezygnowłeś, powiedziałeś STOP naszej wspólnej przyszłości. A miało być tak pięknie....
A teraz w każdy dzień i każdą noc wylewam przez Ciebie łzy, nieustannie myśle o tych dobrych i tych gorszych chwilach, lecz nie potrafię zrozumieć dlaczego tak postąpiłeś i z pewnością już nigdy tego się nie dowiem. Zraniłeś mnie tak jak jeszcze nikt do tej pory mnie nie zranił, przebiłeś moje serce i krwawi ono teraz nieustannie. Może w dalekiej przyszłości nauczę się żyć bez Ciebie, lecz nigdy o Tobie nie zapomne. Twe błękitne oczy, twój przeuroczy uśmiech na zawsze pozostaną w moim seru i w moich wspomnieniach. Gdy zamykam oczy widzę jak gładzisz moją rekę, przytulasz mnie, całujesz delikatnie. Te wspaniałe chwile mogły trwać wiecznie lecz Ty zdecydowałeś ineczej...
Ja nie potrafię żyć bez Ciebie!!! maleńka (2007-06-03 21:07:15) | |
| | | |
|
| | | |
| `*w miłości zawsze przegrywa ten komu bardziej zależy*`:( żeby nasza miłość NIGDY nie przegrała!! KOCHAM CIĘ JASIU:* Katusiaaaa ( kasiunia_008@o2.pl) (2007-06-03 13:56:53) | |
| | | |
|
| | | |
| *w miłości zawsze przegrywa ten komu bardziej zależy*:( ŻEBY NASZA MIŁOŚĆ NIGDY NIE PRZEGRAŁA!! kocham Cię Jasiu:*:)* KaSioOLka ( kasiunia_008@o2.pl) (2007-06-03 13:53:51) | |
| | | |
|
| | | |
| KOCHAM CIE, I BEDE KOCHAC NA ZAWSZE. MOJA MARTO RAZEM PRZEJDZIEMY PRZEZ ZYCIE gregs sz (2007-06-02 15:50:57) | |
| | | |
|
| | | |
|  | Szymu$ ja cie kocham a ty tego nie widzisz... natalia (2007-06-01 22:30:57) | |
| | | |
|
| | | |
| Witaj Kochanie co prawda nie bedzie to zadna niespodzianka dla ciebie Kocham CIE i zrobie ci kiedys duzo bejbikow ale ty o tym wiesz i bedzie ich tak duzo ze braknie ci miejsca w telefonie... to nie sa zarty juz za niedlugo bedziemy razem zasypiac a ja ci bede ubezpieczac tyly a jednoczesnie atakowac ty moja sexxxi lasko twoj meszek myszek pysiek kisiek ... :* paulo (2007-05-29 17:51:08) | |
| | | |
|
| | | |
| Kocham C Pawełku. Jesteś miłością mojego życia i nigdy o tym nie zapominaj :*:*:*:* będziesz w moim sercu już na zawsze :) Myszka (2007-05-29 17:41:22) | |
| | | |
|